• Akredytowana publiczna placówka doskonalenia nauczycieli prowadzona przez Województwo Lubuskie

95 721-61-10 wom@womgorz.edu.pl

biblioteka-po-godzinach-1536x864-1
 

- To był Kubuś Puchatek wypożyczony w szkolnej bibliotece, w gorzowskiej  Szkole Podstawowej nr 17. Do lektury zachęciła mnie wychowawczyni i polonistka Mieczysława Zabiszak, bardzo serdeczna i ważna osoba w moim życiu. Gdy wziąłem do rąk książkę wydawała mi się strasznie długa, poza tym nie miała kolorowych obrazków, a ja byłem dopiero w drugiej klasie. A jednak przeczytałem ją sam, bardzo mi się ta historia spodobała. Chyba najbardziej lubiłem samego Kubusia, ale nie powinienem go wyróżniać, bo inni bohaterowie też byli wspaniali. Jedynie z Krzysiem miałem pewien problem, wydawał mi się za bardzo zdystansowany. “Kubuś Puchatek” top byłą moja pierwsza poważna, filozoficzna książka, ale pamiętam też elementarz “Mam 6 lat”, który otrzymywaliśmy jako starszaki w przedszkolu. Dzięki niemu nauczyłem się czytać. A koleją ważną książką już po “Kubusiu” była “Akademia Pana Kleksa” Jana Brzechwy ze wspaniałymi ilustracjami Jana Marcina Sznaucera. Do dziś pamiętam te rysunki.

Nasi Partnerzy

Twoje doświadczenia na tej stronie będą lepsze, jeśli zezwolisz na pliki cookie Polityka plików cookie